9/29/2014

IF YOU CAN CHEER ME UP THAN YOU MUST BE MADE OF HEROIN

Long time no see, czyż nie? Kiedy dziś po raz pierwszy od blisko czterech miesięcy stanęłam przy mojej ulubionej ściance uzmysłowiłam sobie jak wiele się w tym czasie zmieniło. 
Nie chcę tu zbyt wiele filozofować, ale całkowita zmiana środowiska i taka zwyczajna, etatowa praca  pokazały mi życie z zupełnie innej perspektywy.
Liceum wydaje mi się teraz jakąś totalną idyllą a widok 12h/tydz. matematyk pod różną nazwą w planie pierwszego semestru napawa mnie przerażeniem.
Ważne, że z biblioteki za wybór ścisłego kierunku nikt nikogo wyrzucać nie będzie.